Mundial Report

Wiadomości i analizy MŚ 2026.

W składzie czy poza nim? Radość i rozpacz przy wyborze kadry na Mistrzostwa Świata

A composite image showing England players Theo Walcott and Paul Gascoigne, symbolizing the highs and lows of World Cup squad selection.

Źródło: ichef.bbci.co.uk

Zawodnicy czekają na ogłoszenie składu na mundial z nadzieją i obawą; Micah Richards i Martin Keown wspominają ból pominięcia, a Theo Walcott przeżył szok związany z powołaniem.

🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿 England

Oczekiwanie na telefon

Można śmiało powiedzieć, że żaden z 55 angielskich piłkarzy znajdujących się na wstępnej liście Thomasa Tuchela na Mistrzostwa Świata nie spuści wzroku ze swojego telefonu przez najbliższe kilka godzin. Niezależnie od tego, czy są w składzie, czy poza nim, zanim angielski selekcjoner ogłosi publicznie swój ostateczny 26-osobowy skład w piątek, każdy zostanie skontaktowany – i dowie się o swoim losie. Dla niektórych szokiem będzie fakt, że polecą samolotem do USA, Kanady i Meksyku; dla innych będzie to usłyszenie, że zostają w domu. Jak donosi Chris Bevan z BBC Sport, emocjonalny rollercoaster wyboru kadry to opowieść o radości i rozpaczy, która rozgrywa się od pokoleń.

Agonia pominiętych

Micah Richards: Od świętowania tytułu do złamanego serca

Dwa dni po tym, jak Manchester City wygrał Premier League w maju 2012 roku, Micah Richards spodziewał się powołania do angielskiej kadry na Euro 2012. Został powołany na poprzedni mecz pod opieką tymczasowego menedżera Stuarta Pearce'a i zanotował 23 starty w podstawowym składzie w tamtym sezonie. „Spędziłem większość ostatnich 48 godzin na imprezowaniu po 'momencie Agüero' i teraz spodziewałem się kolejnego powodu do świętowania” – powiedział Richards BBC Sport. Zamiast tego Roy Hodgson go pominął. Prawy obrońca dowiedział się o swoim losie przez telefon, będąc jeszcze w trybie świętowania. „Chciałem tylko płakać” – przyznał. Pominięcie zabolało głęboko, zwłaszcza po uniesieniu związanym z tytułem mistrzowskim.

Martin Keown: Odprawa twarzą w twarz

Czasami usłyszenie tego osobiście jest jeszcze gorsze. Martin Keown przypomniał sobie następstwa prawdopodobnie najsłynniejszego pominięcia w angielskiej kadrze – jego własnego podczas Mistrzostw Świata w 1998 roku. Ówczesny menedżer Glenn Hoddle poinformował go bezpośrednio, ale rozmowa pozostawiła blizny. Doświadczenie Keowna, udostępnione BBC Sport, podkreśla, że żadna metoda nie łagodzi ciosu związanego z ominięciem turnieju, który definiuje kariery.

Ekstaza wybranych

Theo Walcott: Szokujące powołanie

W 2006 roku 17-letni Theo Walcott nie zadebiutował jeszcze w Premier League w barwach Arsenalu, gdy

Źródła i dalsza lektura