Mundial Report

Wiadomości i analizy MŚ 2026.

Skład Anglii na MŚ 2026: Foden i Palmer poza składem, Toney i Stones wracają

England manager Thomas Tuchel speaking at a press conference to announce his 2026 World Cup squad, with a backdrop of the tournament logo and national flags.

Źródło: adaderanaenglish.s3.amazonaws.com

Bezlitosny wybór Tuchela pomija Fodena, Palmera, Alexandra-Arnolda, Maguire'a i Shawa. Ivan Toney i John Stones wracają. Przeciwnicy w grupie L: Chorwacja, Ghana i Panama.

🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿 England🇭🇷 Croatia🇬🇭 Ghana🇵🇦 Panama🇪🇸 SpainIvan ToneyJohn Stones

Mistrzostwa Świata 2026 w Ameryce Północnej zobaczą reprezentację Anglii inną niż jakakolwiek w ostatniej pamięci, po tym jak menedżer Thomas Tuchel pozbawił składu niektórych z najbardziej utalentowanych zawodników kraju. Oficjalna 26-osobowa kadra, potwierdzona 22 maja, wstrząsnęła piłkarskim światem: Phil Foden i Cole Palmer, dwa najjaśniejsze kreatywne talenty Premier League, zostali pominięci, podczas gdy Ivan Toney i John Stones otrzymali powołania. Trent Alexander-Arnold, Harry Maguire, Luke Shaw i Morgan Gibbs-White również zostali w domu, ponieważ Tuchel postawił na mieszankę doświadczenia, fizyczności i elastyczności taktycznej zamiast surowego talentu. Gdy Anglia przygotowuje się do meczów grupy L z Chorwacją, Ghaną i Panamą, wybór ten wywołał zaciekłą debatę na temat kierunku i szans drużyny.

Według Sky Sports, decyzja Tuchela została opisana jako „bezlitosna” i nigdzie nie jest to bardziej widoczne niż w wykluczeniu Fodena i Palmera. Ta dwójka była kluczowa w ostatnich turniejach Anglii, a Palmer strzelił gola w finale Euro 2024 z Hiszpanią, jak zauważono wcześniejszą aktualizacją kadry z 21 maja. Jednak forma Fodena spadła – zdobył zaledwie 10 goli i 7 asyst w 49 występach dla Manchesteru City w tym sezonie, znacznie poniżej swoich wcześniejszych wysokich standardów. Palmer, pomimo swoich wyczynów, najwyraźniej nie pasuje do systemu Tuchela, który priorytetowo traktuje dyscyplinę defensywną i bezpośrednie przejścia do ataku. Raport AdaDerana, cytujący ESPN, potwierdza, że obaj zostali pominięci, obok Alexandra-Arnolda, kolejnego technicznie utalentowanego gracza, którego słabości defensywne były od dawna analizowane. Tom Gott z Sports Illustrated donosi, że Harry Maguire i Luke Shaw również byli głośnymi nieobecnymi. Pominięcie Maguire'a sygnalizuje zmianę pokoleniową, z młodszymi środkowymi obrońcami, takimi jak Jarell Quansah i Marc Guéhi, preferowanymi. Shaw, który zmagał się z kontuzjami i konkurencją ze strony nowych twarzy, przegrywa z wschodzącym Ti.

Źródła i dalsza lektura